Theoros czyli widz.
W starożytnej Grecji określano tym mianem wysłannika polis, który udawał się w podróż, aby uczestniczyć w obrzędach religijnych lub wysłuchać wyroczni a następnie dzielił się owocami podróży ze swoją społecznością.
Od dłuższego już czasu zauważam u siebie narastająca niechęć do większych syntez, uogólnień, konceptualizacji mających wyjaśniać tok i logikę dziejów. Wolę podróżować (realnie i wirtualnie), obserwować i komentować dla siebie i przyjaciół fragmenty układanki niż podejmować próby znalezienia klucza do całości, na którą się te kawałeczki składają. Theoros ma być blogowym wyrazem tej postawy i zarazem kontynuacją moich poprzednich blogów. Coś się zmieni, coś pozostanie bez zmian. Theoros zaprasza do wspólnej podróży.

[...] O tym miejscu [...]
Przez: Winds of change « Internetowy zakątek Andrzeja Fiderkiewicza vel Studyty w 31 Sierpień 2009
o 18:16
witam – chętnie podeślę Panu moja powieść pt. “Bessa~Lala”. mile mnie zaskoczyła informacja, że pisze Pan prozę do szuflady i nie poprzestaje na (świetnej zresztą) publicystyce. mylnie sobie również wyobrażałem, że pańskie zainteresowania muzyczne są bardziej klasycyzujące a mniej sympatycznie awangardowe…
pozdrawiam__Piotr Giedrowicz
Przez: piotr giedrowicz w 24 Listopad 2009
o 12:03
Dzień dobry!
Polecam rosyjskie okno literacko-prawosławne:
http://transformations.russian-literature.com/
Przez: Jerzy Szokalski w 25 Styczeń 2011
o 21:34